Powrót

 

 

 

Blade mCP X

 

Fajny 6-kanałowy model ze stajni Blade, ale sprawia bardzo dużo problemów. Obecnie powróciłem do silnika szczotkowego (który ma mało mocy, często trzeba go wymieniać, rozłącza się itp.) bo z bezszczotkowym nie dało się latać prawie w ogóle. Duże wibracje ogłupiające żyroskop, bardzo duża moc, sprawiająca, że ogon ucieka jeszcze bardziej itp.

Niemniej jednak dobrze wyregulowany i zadbany lata świetnie, na nim nauczyłem się w zasadzie dobrze latać na zewnątrz, i to dzięki niemu w końcu zdjąłem podwozie treningowe w 450-tkach.